♥ My life as Tilda #3 ~ polaroid; pony; love ♥








♫ Cherry Glazerr - 

Cat Sitting In My Room 


Follow on Bloglovin


♥ The sun will shine for you 'cause I adore you ♥


♫ Eskobar - Someone new 

(feat. Heather Nova) 


Kiedy post na bloga przygotowuję z siostrą i ona ma wizję tego, jak mają wyglądać zdjęcia to chociaż nie wiem co musimy to zrealizować. Kiedy zobaczyła mnie w tej stylizacji od razu podekscytowana wykrzyknęła, że musimy zrobić zdjęcia na budowie obwodnicy. Z początku denerwowałam się, bo to totalnie nie moje klimaty, zresztą na zdjęciach pewnie to po mnie widać, ale koniec końców, stwierdziłam, że są całkiem fajnie i serio czasami lepiej ustąpić Oli niż kłócić się z nią o takie błahe rzeczy ;) Puenta? Starsze rodzeństwo zawsze ma racje.
Jeśli natomiast chodzi o stylizację mam nadzieję, że patrząc da się odczuć lekką inspirację klimatami wschodu ;) Niedawno napisała do mnie cudowna dziewczyna, która żyje Japonią. Jej opowieści o tym miejscu, o kulturze, o ludziach, no o wszystkim, zostały w mojej głowie na tyle mocno, że gdzieś tam przemknęła mi myśl żeby zainspirować się tym, co dotychczas wiem na temat tego miejsca. Niestety nie wiem zbyt wiele więc przede wszystkim wybrałam bardzo modne w tym sezonie szorty z przezroczystymi długimi nogawkami. Do tego założyłam dwie podróbki; t-shirt na wzór t-shirtu Vivienne Westwood i fakeowe Birkenstocki. Tego lata bardzo chętnie noszę plecaki. Czemu? Bo są wygodne, a tego lata nie mogłam znaleźć sobie takiej torebki, którą bym zobaczyła i powiedziała: `wow, to jest to`. Także tego lata totalnie stawiam na plecaki. 



Hej moje kochane jednorożce, co u was słychać? Znowu nawaliłam z blogiem. Bardzo mocno staram się dodawać regularnie posty tak jak sobie postanowiłam, ale czasami się nie da. Coś nagle wyskoczy i koniec. Chyba zacznę planować te posty z wyprzedzeniem ;)
Ostatni tydzień mieszkałam u babci na wsi. Moja mama trochę gorzej się czuła i postanowiłyśmy, że fajnie będzie całe dni spędzić na świeżym powietrzu. Było fajnie. Trochę odpoczęłam fizycznie, za to psychicznie jestem wycieńczona. Szybko się zregeneruje, bo jutro przyjeżdża Ola i zostaje ze mną na kilka dni. Cudownie było pomagać babci w kuchni, sprzątać, codziennie o tej samej godzinie pić kawę z dziadkami, a nocą wychodzić na zewnątrz i oglądać gwiazdy - magia! W wolnych chwilach starałam się pracować, blogować, facebookować. Wyobraźcie sobie jak ciężko było mi się zmusić do otworzenia laptopa, kiedy kilka kroków od niego leżał rozłożony koc na cieplutkim słoneczku ;) Mimo to jestem z siebie dumna, bo nie ulegałam tej pokusie zbyt często na zbyt długo ;). Najbardziej tęskniłam za Marcelem, który został w domu. Moja babcia mieszka blisko miasta więc codziennie go odwiedzałam i jakoś wytrzymaliśmy tą rozłąkę :) Pamiętacie Olę z zespołu Oly? Przez ostatnie kilka dni intensywnie pracowałam z nią nad projektem, o którym nie pisałam wam wcześniej. Nie chciałam zapeszać, bo nie wiedziałam jak to wszystko się ułoży. Tak czy siak Ola wybrała mnie na swoją `stylistkę`. Za stylistkę się nie uważam, ale chętnie wyszukuję dla niej ciekawe ubrania na scenę i potem pomagam jej je ogarnąć ;) Także ostatnie dni i nocy pod tym względem były szalone. Koncert był przed wczoraj, ale niestety nie mam jeszcze zdjęć. Jak tylko je dostanę to od razu wstawię je na bloga ;) Szczerze wam powiem, że sama jestem ciekawa jak wyglądała na scenie! To taki mój mały/wielki sukces, z którego jestem baardzo dumna. Okej to chyba na tyle :) Mam nadzieję, że u was wszystko w porządku.
When I create a blog-post with my sister and she has a vision of the photos in her mind, we just must work out on it. There is no chances I have own opinion :) When she saw my outfit she was like we must take photos there and there. Firstly I was a little bit afraid cuz it's totally not my aesthetics. You probably see it through my face on the photos. Anyway, when I got the photos I realized those are not that bad I thought those might be, so every thing is alright. Sometimes it's better to give up and listen to older sister. I guess this is it.
The outfit is a different thing. There is a girl, polish one, who wrote me a message some time ago. We started write to each other. She is totally into Japan. She wrote me lots about the culture, people and so. Every thing she said sticked to my mind so much so I had to create an outfit inspired japan culture. I hope you feel a little touch of it. Actually, I don't know too much about Japan but still, I used every thing I already knew. First of all I decided to wear totally fashionable this season pants. It's normal shorts but additionally there is also transparent long leg ;). I hope it has sense in english. Then I wore two fakes: t-shirt inspired Vivienne Westwood and fake Birkenstock. I like wearing backpacks this summer. Why? Well, those are very comfy. Otherwise I didn't find the bag this summer that i was like: wow, this is it. So this summer I'm totally into backpacks ;) 



Hi my lovely unicorns, how are you? I know, I totally screwed up with the blog. I really try adding posts regulary the way I promised myself and you, but sometimes it's impossible. Something important came out and I can't finish the post the right time. I'm going plan the post in advance ;)
I was living at my granny's, in the country last week. My mom felt not good and we both decided it's good to move out for a week and spend some time beside nature. It was really nice week. I rested physically but not mentally. My head is full of different thoughts. Anyway, I'm sure I will be ok cuz my sister is coming to visit me and she is staying few days with us. Back to the topic. It was so nice helping my granny in the kitchen, doing houseworks, drink coffee with them same time every day and when night came we went out to check the stars- magical! I also tried to work and update coeurs facebook when I only found a while but it was so hard cuz the weather was so nice so all I wanted was lying on the grass and sunbathe ;). However I'm proud of myself cuz I worked harder than at home. I also missed Marcel who stayed at home. My granny lives close to the town so I visited him every day and we survived somehow ;). Do you rememer Oly? I worked very hard on something with her very hard last few days. I didn't say anything cuz I didn't want to bring bad luck. Anyway Oly asked me to be her stylist. I don't think I'm stylist because those girls have so much knowledge and me? Any. I decided to help Oly to find lovely clothes to wear to her gigs and so. So these days were really crazy if it goes about this. The gig was day before yesterday and when I only get the photos I will add them here. Honestly, I'm so curious how she looked like on the stage! This is my little / huge success that I'm proud of. Yeah, I guess it's all ;) I hope you guys are ok.


Top - New Dress
Pants - New Dress
Backpack - ArlettJaedeDesign 
Bracalets - Lilou // Altra dea Couture






Follow on Bloglovin


♥ My life as Tilda #2 ~ lomography; no photoshop ♥





Follow on Bloglovin